Pokazany tu robot jest kombinacją Optimusa Prime i Ultra Magnusa. Najpierw pokazana zostanie zaś droga do uformowania tego małego potwora :)
Pierwsze wrażenie po tranformacji... niezłe bydlę, w dodatku formowane na zasadzie bardzo wybajerzonej zbroi. Do tego robot prezentuje się wręcz świetnie i wygląda zupełnie inaczej niż jego komponenty, choć jednocześnie widać ich części.
Głowa pokryta sporą ilością detali, ale co ważniejsze, wygląda jak wersja rozowjowa głowy Super Optimusa, co jakby podkreśla, który z panów miał podczas fuzji więcej do powiedzenia (dlatego w Japonii zwą go God Fire Convoy a nie Fire God Magnus ).
Ręce też są ulepszone- teraz ruszają się i palce, niewiele, ale zawsze coś. Ponownie widać bolec niewiadomo na co... dla fanów RIDa, oczywiście. Prawdopodobnie jest to uchwyty na specjalne akcesorium wydane w specjalnym dwupaku Takary- mam tu na myśli olbrzymią broń God Fire Sword, ogromniasty miecz, który był półtora raza wyższy od samego użytkownika. Oczywiście, nigdy nie trafił do zabawek Hasbro...
Nogi ładnie wyglądają i mają pozowalność nóg Prime'a, co jest sporym plusem.
Zresztą, cały ten robot jest bardzo pozowalny, choć, ze względu na swój ciężar, bardzo nie stabilny i trzeba uważać jak się go stawia...
W tej formie też można montować Blue Bolts. Tu tryb bazooki.
Tu tryb gatlinga
A tu tryb ostateczny, zwany Omega podmuchem... wygląda super, choć blokuje ruchy głowy na boki...
KONIEC