ROBOTS IN DISGUISE OMEGA PRIME
Rozmiar: 34461 bajtów
Przynależność: Autobot


Pokazany tu robot jest kombinacją Optimusa Prime i Ultra Magnusa. Najpierw pokazana zostanie zaś droga do uformowania tego małego potwora :)



Rozmiar: 108129 bajtów

Rozmiar: 101594 bajtów

Rozmiar: 96159 bajtów

Rozmiar: 96277 bajtów

Rozmiar: 96634 bajtów

Rozmiar: 100670 bajtów

Rozmiar: 112826 bajtów

Rozmiar: 106601 bajtów

Rozmiar: 99582 bajtów

Rozmiar: 76518 bajtów

Rozmiar: 118623 bajtów

Rozmiar: 138148 bajtów


Rozmiar: 111155 bajtów

Pierwsze wrażenie po tranformacji... niezłe bydlę, w dodatku formowane na zasadzie bardzo wybajerzonej zbroi. Do tego robot prezentuje się wręcz świetnie i wygląda zupełnie inaczej niż jego komponenty, choć jednocześnie widać ich części.



Rozmiar: 60644 bajtów

Głowa pokryta sporą ilością detali, ale co ważniejsze, wygląda jak wersja rozowjowa głowy Super Optimusa, co jakby podkreśla, który z panów miał podczas fuzji więcej do powiedzenia (dlatego w Japonii zwą go God Fire Convoy a nie Fire God Magnus ).



Rozmiar: 44967 bajtów

Ręce też są ulepszone- teraz ruszają się i palce, niewiele, ale zawsze coś. Ponownie widać bolec niewiadomo na co... dla fanów RIDa, oczywiście. Prawdopodobnie jest to uchwyty na specjalne akcesorium wydane w specjalnym dwupaku Takary- mam tu na myśli olbrzymią broń God Fire Sword, ogromniasty miecz, który był półtora raza wyższy od samego użytkownika. Oczywiście, nigdy nie trafił do zabawek Hasbro...



Rozmiar: 60910 bajtów

Nogi ładnie wyglądają i mają pozowalność nóg Prime'a, co jest sporym plusem.



Rozmiar: 79284 bajtów

Zresztą, cały ten robot jest bardzo pozowalny, choć, ze względu na swój ciężar, bardzo nie stabilny i trzeba uważać jak się go stawia...



Rozmiar: 73265 bajtów

W tej formie też można montować Blue Bolts. Tu tryb bazooki.



Rozmiar: 65929 bajtów

Tu tryb gatlinga



Rozmiar: 80090 bajtów

A tu tryb ostateczny, zwany Omega podmuchem... wygląda super, choć blokuje ruchy głowy na boki...


KONIEC


W życiu nie widziałem tak wybajerzonej fuzji dwóch robotów (oczywiście w seriach Transformers :P). Owszem, Super Ginrai i God Bomber też łączyli się na zasadzie zbroi, ale nie mieli takiej pozowalności, elektroniki i zaawansowanej transformacji. Choć ten robot może być upierdliwy w złożeniu, to jednak trudy są wynagrodzone. Mam nadzieję, że podzielacie moje zdanie...

Powrót do strony głównej